Aktualności

Pisanka od Pana Kukurydzy

Zwyczaj malowania jajek znany był w czasach cesarstwa rzymskiego. Na ziemiach polskich najstarsze pisanki, pochodzące z końca X w., odnaleziono na Opolszczyźnie, w pozostałościach grodu na opolskiej wyspie Ostrówek.

 

Wielkanoc to jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich. Zostało wspomniane w niemieckich kronikach liczących sobie blisko 1000 lat. W Polsce kojarzone jest m.in. z wykonywaniem ozdób w postaci pisanek i lanym poniedziałkiem, zwanym też śmigusem-dyngusem.

W krajach europejskich ukształtowało się wiele niezwykłych obyczajów, które towarzyszą świętom Wielkiej Nocy.

 

W Norwegii tradycją jest… czytanie „wielkanocnych thrillerów”. Zwyczaj powstał ok. 100 lat temu w związku z reklamą książki, którą zamieszczono przed Wielkanocą. Reklama głosiła, że „Wczoraj w nocy obrabowano pociąg z Bergen”. Był to jednocześnie tytuł powieści. Wielu czytelników uznało, że to relacja z prawdziwego wydarzenia. Książka stała się bestsellerem. Od tego czasu Norwegowie przed każdą Wielkanocą oczekują na nowe, ekscytujące kryminały.

W Grecji, na wyspie Korfu, świąteczną sobotę rozpoczyna „rzut pulą”. Ludzie zrzucają z okien garnki, patelnie i inne wyroby garncarskie, rozbijając je na ulicy.

We włoskiej Florencji arcybiskup odpala rakietę w kształcie gołębia, która symbolizuje Ducha Świętego. Rozpoczyna to spektakularny pokaz sztucznych ogni.

Dla fińskich dzieci to powtórka Halloween. Maluchy przebierają się za czarownice. Pukają do drzwi sąsiadów, życzą zdrowego i szczęśliwego roku. W zamian oczekują czekolady, pieniążka czy pisanki.

Inne aktualności

WIĘCEJ

Aktualności

Od Pana Kukurydzy dla wszystkich Pań

 Bioagra przygotowała okolicznościową iluminację z okazji nadchodzącego Dnia Kobiet. Za pośrednictwem Pana Kukurydzy – swojej oficjalnej maskotki – firma składa najserdeczniejsze życzenia wszystkim Paniom. Zabieganym i zapracowanym mężczyznom przypomina natomiast, że jest to święto, które zdecydowanie powinni celebrować.

Już w najbliższy poniedziałek wszystkie Panie będą obchodziły swoje święto. Po raz pierwszy Dzień Kobiet świętowany był 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych, a rok później Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła Międzynarodowy Dzień Kobiet. Miał on służyć krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla kobiet.

W Polsce święto stało się popularne w czasach PRL-u, ale zwyczaj honorowania Pań nie odszedł do lamusa wraz z minioną epoką. Dzień Kobiet przestał być też kojarzony wymuszonym celebrowaniem i pustymi gestami. Stał się znacznie mniej sformalizowaną okazją do wyrażenia ciepłych i pozytywnych emocji wobec przedstawicielek płci pięknej.

Okolicznościowa iluminacja Bioagry to wyraz szacunku dla wszystkich Pań i sygnał dla zapominalskich mężczyzn, że czas pomyśleć  o jakimś miłym geście czy upominku z okazji Dnia Kobiet.

Inne aktualności

WIĘCEJ

Aktualności

Pan Kukurydza rozświetla Walentynki

Maskotka firmowa Bioagry przypomina o zbliżającym się święcie zakochanych. Walentynki, przypadające każdego roku na 14 lutego, są jednym z najbardziej optymistycznych dni w roku.

Według Wikipedii Walentynki są obchodzone w południowej i zachodniej Europie od średniowiecza. Na Północy i Wschodzie kontynentu zwyczaj upowszechnił się znacznie później. W Polsce obchody walentynkowe zyskały popularność dopiero w latach 90. XX wieku.

Walentynkowa iluminacja i Pan Kukurydza zachęcają do spojrzenia na świat w jaśniejszych barwach. Pomimo trwającej pandemii warto, a nawet trzeba, szukać w życiu pozytywnych stron.

Osoby, które mają pozytywne nastawienie do życia dwa razy częściej mają zdrowsze serce niż ich rówieśnicy, którzy są pesymistami. Mają lepsze wyniki poziomu cukru i cholesterolu. Większą wagę przywiązują do aktywności fizycznej i szybciej wracają do zdrowia po chorobie.

Amerykański psycholog Martin Seligman, twórca psychologii pozytywnej, twierdzi, że zdrowy optymizm to szukanie rozwiązań, zalet oraz możliwości w każdej sytuacji życiowej. Wymaga to pewnego wysiłku i treningu, ale oznacza, że można nauczyć się jak być optymistą.

Inne aktualności

WIĘCEJ

Aktualności

Kukurydza macha z iluminacji

Pan Kukurydza macha z kolejnej noworocznej iluminacji Bioagry i życzy przejeżdżającym “Zdrowia!” w roku 2021. Właśnie w dziedzinie zdrowia, i to w szerokiej skali, firma zrealizowała w minionym roku kilka spektakularnych akcji.
 
Pandemia zastała Bioagrę w kluczowym punkcie największej inwestycji od chwili powstania Zakładu Produkcji Etanolu “Goświnowice”. Pomimo tego, firma przygotowała płyn do dezynfekcji rąk, którego na co dzień nie produkowała. Zaaranżowała też punkt, w którym mieszkańcy Gminy Nysa mogli go kupić w cenie wyprodukowania. Warto pamiętać, że środki tego typu były wyjątkowo trudno dostępne na początku pandemii.

– Udało się dostarczyć płyn do dezynfekcji kiedy był najbardziej potrzebny, choć mocno przeszkadzały braki na rynku, np. środków zapachowych czy opakowań – mówi Mirosław Obarski z Bioagra SA.

Oprócz wspomnianej akcji spółka dostarczyła darmowo kilkadziesiąt tysięcy litrów płynu do dezynfekcji powierzchni i rąk nyskiemu samorządowi, szpitalowi zakaźnemu w Nysie, straży pożarnej czy instytucjom kościelnym. Płyny otrzymały też żłobki i przedszkola po uruchomieniu  placówek i przed rokiem szkolnym. Gdy zachorowania na COVID-19 dotknęły szkół, firma dostarczyła płyny do dezynfekcji kilkudziesięciu placówkom oświatowym w gminie. Łącznie uczy się w nich prawie 10 tysięcy dzieci i młodzieży oraz pracuje blisko 1300 osób.

Lokalnie firma prowadziła też inne bardzo różnorodne działania, np. posadziła kolejne drzewa wokół Zakładu Produkcji Etanolu “Goświnowice”. W roku 2020 posadzono ich tam więcej, niż w całym Rzeszowie, który jest blisko dwustu tysięczną aglomeracją. Na terenie Bioagry prowadzono również program hodowli pszczelich matek. Z kilkudziesięciu tzw. ulików weselnych do lotu godowego wystartowało wiele nowych królowych. Bioagra przekazała też bezpłatnie nyskiej straży pożarnej wyspecjalizowany środek gaśniczy określany jako bolid Formuły 1 w swojej dziedzinie. Służy do gaszenia ciał stałych i cieczy, np. benzyny, ropy naftowej, alkoholu, a nawet paliw do silników odrzutowych.  

Inne aktualności

WIĘCEJ

Aktualności

1000 litrów płynu do dezynfekcji od Bioagry

Bioagra SA przekazała bezpłatnie 1000 litrów płynu do dezynfekcji DEZPOWER Gminie Nysa w ramach wspierania regionu w walce koronawirusem. To już kolejna inicjatywa firmy, która od kwietnia br. pomaga w walce z pandemią gminie, szpitalom, straży pożarnej, szkołom i mieszkańcom Nysy i okolic.

Trudna sytuacja epidemiologiczna wymaga stałego dostępu do środków ochrony, takich jak produkowany przez Bioagrę DEZPOWER, który skutecznie niszczy koronawirusa SARS-CoV-2. Etanol zawarty w płynie uszkadza osłonę drobnoustroju, co prowadzi do jego rozpadu. DEZPOWER jest przeznaczony do powszechnego stosowania. Został wyprodukowany z etanolu o jakości farmaceutycznej i najlepszych dodatków zapachowych dostępnych na rynku europejskim.

Z płynu przekazanego Gminie Nysa korzysta docelowo wiele lokalnych miejskich instytucji i placówek, np. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej czy Miejski Zakład Komunikacji. DEZPOWER pomaga chronić pasażerów MZK. Stosowany jest m.in. do odkażania autobusów i przystanków.

Na początku roku szkolnego, w momencie, gdy zachorowania na COVID-19 dotknęły szkół, firma dostarczyła płyn do dezynfekcji kilkudziesięciu placówkom oświatowym w gminie, w których uczy się prawie 10 tysięcy dzieci i młodzieży oraz pracuje blisko 1300 osób.

Od początku pandemii Bioagra SA przekazała łącznie kilkanaście tysięcy litrów płynu do dezynfekcji, który trafił m.in. do szpitala zakaźnego w Nysie i szpitali w Głuchołazach, straży pożarnej czy kościołów. W kwietniu 2020 r., w szczycie zapotrzebowania na płyn, spółka uruchomiła też sprzedaż specjalnie wyprodukowanego płynu przed Zakładem Produkcji Etanolu.

Inne aktualności

WIĘCEJ

Aktualności

Bioagra dezynfekuje powietrze non stop

Bioagra w ramach zmaksymalizowania ochrony załogi przed pandemią wdrożyła dezynfekcję powietrza non stop w pomieszczeniach, w których przebywają pracownicy. Urządzenia, które zastosowała firma bezpiecznie oczyszczają powietrze z patogenów wykorzystując promieniowanie UV-C. Działają w wielu miejscach: w laboratorium chemicznym i zbożowym, w pomieszczeniach, gdzie pracują logistycy i magazynierzy, na sterowni zakładu i w biurach. 
 
Do dezynfekcji powietrza w Zakładzie Produkcji Etanolu “Goświnowice” firma wykorzystuje urządzenia, które oczyszczają powietrze na filtrach węglowych z jonami srebra i dezynfekują promieniowaniem UV-C o długości fali 254 nanometrów (najskuteczniejsze w walce z różnorodnymi patogenami).
– Niszczenie źródeł infekcji w powietrzu to kolejna ważna metoda stosowana w walce z koronawirusem – oprócz dezynfekcji powierzchni, dystansowania społecznego i maseczek – mówi Mirosław Obarski z Bioagra SA. – Postanowiliśmy podnieść bezpieczeństwo i komfort psychiczny załogi systemowo. Dezynfekujemy powietrze we wszystkich miejscach, gdzie stale przebywają pracownicy i tam, gdzie muszą się kontaktować z osobami spoza firmy, np. w zespole logistyki – dodaje Obarski.

Bioagra podjęła decyzję o zwiększeniu ochrony pracowników i dezynfekowaniu powietrza non stop, kiedy amerykańska agencja rządowa CDC (Centers for Disease Control and Prevention, odpowiednik Głównego Inspektoratu Sanitarnego) uwzględniła ryzyko transmisji koronawirusa drogą powietrzną. Dotyczy to mikroskopijnych cząstek zawierających wirusa, które są emitowane podczas rozmowy czy po prostu oddychania.

Cząsteczki tego rodzaju potrafią utrzymywać się w powietrzu nawet do 12 godzin, czyli długo po tym, jak pomieszczenia opuściła osoba zarażona. Mogą wędrować daleko od źródła emisji w związku z czym ryzyko infekcji stopniowo zaczyna dotyczyć coraz większej przestrzeni, aż obejmie całe pomieszczenie. Z tego powodu stałe oczyszczenie powietrza w pomieszczeniach odgrywa znaczącą rolę w maksymalizacji bezpieczeństwa w trakcie pandemii.

Bioagra zastosowała urządzenia Sterylis, które mają atest Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny i laboratoryjnie zmierzone bezpieczeństwo w zakresie UV-C. Urządzenia przeszły również badania w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i są stosowane m.in. w prywatnych i publicznych szpitalach, przychodniach zdrowia i gabinetach lekarskich, a także w wielu punktach handlowych na terenie kraju.

 
 

Inne aktualności

WIĘCEJ